16
Maj

PODZIEMIA NIKISZOWCA – NASZO GRUBA!

MUZEUM HISTORII KATOWIC

STOWARZYSZENIE „RAZEM DLA NIKISZOWCA”

ZAPRASZAJĄ NA WERNISAŻ WYSTAWY

PODZIEMIA NIKISZOWCA – NASZO GRUBA!
FOTOGRAFIA MARKA LOCHERA

25 MAJA 2017 ROKU O GODZ. 17.00
DO ODDZIAŁU MUZEUM HISTORII KATOWIC
DZIAŁU ETNOLOGII MIASTA
UL. RYMARSKA 4 W NIKISZOWCU

Prezentowana wystawa Marka Lochera po raz pierwszy pokazuje podziemie i powierzchnię kopalni „Wieczorek”: maszyny, urządzenia, cykl produkcji od prac przygotowawczych przez urobek, transport, sortownię do podsadzania wyrobisk. Składa się na nią zbiór fotografii powstałych w ostatnich latach pracy janowskiej kopalni. Fotografie przedstawiają ludzi kopalni w trakcie codziennych zajęć – przekroczenie kopalnianej bramy, wykonywane czynności, powrót z dniówki. Każde z pokazanych zdjęć porusza wyobraźnię, niesie z sobą opowieść o człowieku, miejscu i czasie, tajemniczym świecie podziemia.
Elżbieta Zacher
Fotografia to dla mnie przyjemność, chęć poznawania miejsc i ludzi oraz możliwość rejestrowania obrazów z życia, których utrwalanie uważam za ważne i istotne. Kopalnie fascynowały mnie od wczesnego dzieciństwa za sprawą niezwykłych konstrukcji pojawiających się w otaczającym krajobrazie – były to wieże wyciągowe kopalnianych szybów. […] Pod koniec lat 90. XX wieku, gdy kopalnie masowo znikały ze śląskiego krajobrazu, nie dostrzegałem tego […]. Świadomość, że coś się na stałe zmieniło, wróciła na początku XXI wieku, kiedy zacząłem objeżdżać Śląsk rowerem. Nagle dotarło do mnie, jak wiele kopalń zostało zlikwidowanych! Oprócz chłonięcia tych szokujących widoków i zapisywania ich we własnej pamięci, sięgnąłem po aparat fotograficzny. Z czasem zapragnąłem, by podjąć próbę zrobienia zdjęć jakiejś działającej kopalni […]. Pierwsze zdjęcia nie były dobre, na to trzeba było czasu, aby narodził się mój własny, autorski pomysł na fotografowanie górnictwa. W 2008 roku współpracowałem przy powstawaniu albumu fotograficznego dla Katowickiego Holdingu Węglowego S.A. Swoboda działań przy tamtym projekcie spowodowała, że zacząłem postrzegać dół kopalni, jego specyfikę, klimat własnym okiem i oddawać to na fotografiach. […] Oczkiem w głowie była dla mnie zawsze kopalnia „Wieczorek”, jej wieże szybowe rysowałem już w dzieciństwie, w tym tę najwspanialszą – przepiękne dzieło inżynierów z początku XX wieku, czyli wieżę szybu Pułaski. Do dziś na terenie tej kopalni zdjęcia wykonuję z największą przyjemnością, chłonąc na nowo te wszystkie dobrze mi znane zabudowania i przestrzenie. Tym bardziej jestem dumny z możliwości pokazania zdjęć kopalni „Wieczorek” w Muzeum Historii Katowic w Nikiszowcu, bo przecież Nikisz to dzielnica, której nieodłącznym elementem życia i krajobrazu jest ta naszo gruba – Wieczorek.
Marek Locher

Back to Top