22
Gru

Życzenia

22
Gru

Wspomnienie Kazimierza Kutza "Artysta i Róże"

To dzięki Niemu róże Nikiszowca zakwitły na srebrnym ekranie. On pokazał Polakom
chodniki kopalni „Wieczorek”. Wydobył z nich na światło dzienne naszą śląską kulturę,
tradycję i trudną historię. Towarzyszył z kamerą tym, którzy opuszczali bezpowrotnie
giszowieckie „chałpki” z ogródkami. Był malarzem śląskiego niezłomnego charakteru,
portrecistą osobowości, które nie potrafiły bronić się same.
Kazimierz Kutz opuścił nas na zawsze. Właśnie dołączył do grona wielkich postaci,
o których mówił na spotkaniu w Nikiszowcu 21. 10. 1994 r. z okazji 250-lecia Janowa:
„Moim zdaniem znajdujemy się w miejscu magicznym. Jest bowiem rzeczą
niewytłumaczalną, że na obszarze pomiędzy Giszowcem a Szopienicami przez całe
wieki wyrastali artyści…”*)
Dzielił się wówczas fragmentami swoich wspomnień zatytułowanych Mój pejzaż dziecinny.
Mieszkańcy Janowa - Nikiszowca jako pierwsi poznali doskonałe  pióro mistrza obrazu.
Dopiero po  latach   szerokie  grono czytelników mogło przeczytać wspominki autora, które
znalazły się  w wydanej 2010 r. książce Piąta strona świata.
Żegnamy naszego wielkiego Przyjaciela, mentora, niekiedy boleśnie szczerego,
ale zawsze bezgranicznie oddanego swojej Ziemi i jej mieszkańcom.

*) Cyt. za: Janów. Nasza mała ojczyzna. Praca pod redakcją Elżbiety Zacher.
Materiały z sesji popularnonaukowej zorganizowanej przez kopalnię „Wieczorek” z okazji 250-lecia Janowa, wydane na zlecenie Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Janowa, Nikiszowca i Giszowca w 1996 roku.

22
Gru

Koncert Bożonarodzeniowy

Zapraszamy na koncert wieńczący obchody 110-lecia Nikiszowca

Back to Top