5
Mar

Czy nasz Teofil Ociepka stanie przy pl. Grunwaldzkim ?

Czy  nasz Teofil Ociepka stanie  przy pl. Grunwaldzkim ?

 

1 marca ruszył plebiscyt  na postać godną uhonorowania  w Galerii Artystycznej przy pl. Grunwaldzkim. Naszym kandydatem, niezmiennie od 5 lat, jest pochodzący z Janowa Teofil Ociepka. Warto podkreślić,  że w tym roku przypada 70 rocznica powstania zespołu malarzy nieprofesjonalnych zwanych Grupa Janowską. Wprowadzenie  znakomitego prymitywisty z Janowa do Galerii podkreśli fenomen Grupy Janowskiej, będzie też ukłonem wobec rzeszy twórców.

Aby wziąć udział w plebiscycie, należy wypełnić kupon ankietowy  zamieszczony na str. 5  gazety miejskiej Nasze Katowice i wypełniony oddać w Centrum Informacji Turystycznej przy Rynku 13 lub wysłać kupon na adres  Katowice, ul. Młyńska 4 z dopiskiem Galeria Artystyczna 2016.

Można również głosować za pośrednictwem miejskiej strony : http://katowice.eu/Konsultacje/Lists/Galeria%20artystyczna%202016/NewForm.aspx?Source=http%3A%2F%2Fkatowice%2Eeu%2FKonsultacje%2FLists%2FGaleria%2520artystyczna%25202016%2Foverview%2Easpx

Głosy można oddawać do 31 marca.
Prosimy o mieszkańców i sympatyka Nikiszowca i Janowa o oddanie głosu na  Mistrza Teofila.

 

Kilka słów o naszym kandydacie.
teofilOciepka

Ociepka Teofil – malarz nieprofesjonalny, członek Grupy Janowskiej.

Urodził się w 22 kwietnia 1891 r. w Janowie, w rodzinie górniczej. W 1907 r. podjął pracę w kopalni Giesche, początkowo w kopalnianej stajni, następnie w elektrowni Jerzy.
Przed wybuchem I wojny światowej pracował w Urzędzie Celnym w Mysłowicach. Podczas wojny służył w armii niemieckiej. Po zakończeniu działań wojennych powrócił do pracy w elektrowni Jerzy.

Ociepka brał udział w I powstaniu śląskim i starał się o przyjęcie do tajnej policji na Górnym Śląsku, o czym dowiadujemy się z niedawno odnalezionego w Nowym Jorku życiorysu malarza.

Wychowany na baśniach i górniczych legendach fascynował się demonologią i okultyzmem. Interesowała go m.in. magia, astrologia, kabalistyka, hipnoza, telepatia. Nawiązał korespondencyjny kontakt ze znanym okultystą, Philippem Hohmannem z Wirtembergii, od którego otrzymywał literaturę okultystyczną. Stworzył w Janowie prężną „gminę” okultystyczną. Był członkiem Loży Różokrzyżowców z siedzibą w Wirtemberdze, a następnie w Kalifornii. Utrzymywał kontakt z lwowskim Towarzystwem Parapsychicznym im. Juliusza Ochorowicza.

Zaczął malować w wieku 35 lat, traktując sztukę jako sposób wyrażania swojego światopoglądu. Jego twórczość nie zyskała  wówczas uznania, więc porzucił malarstwo. Powrócił do niego po II wojnie światowej. Pierwszym nabywcą oryginalnych obrazów był Julian Tuwim. Twórczością Ociepki zainteresował się również Józef Ligęza z Muzeum Górnośląskiego oraz pisarka Izabela Czajka-Stachowicz, która w 1948 r. zorganizowała mu indywidualną wystawę w Warszawie. Wydarzenie to stało się  przepustką do kariery artystycznej malarza. Jego obrazy wystawiano wielokrotnie także poza granicami Polski: w Londynie, Rzymie, Wenecji, Florencji, Madrycie, Paryżu, Amsterdamie i Tokio.

Po przejściu na emeryturę, w 1959 r. Ociepka ożenił się, a w 1968 r. opuścił Janów, przenosząc się na stałe do Bydgoszczy, skąd pochodziła jego żona. Zmarł 15 stycznia 1978 roku.

Obecnie Ociepka uznawany jest za jednego z najwybitniejszych malarzy naiwnych na świecie. Jego prace znalazły się w zbiorach Muzeum Historii Katowic, Muzeum Śląskiego w Katowicach, Muzeum Etnograficznego w Toruniu, Krakowie, Wrocławiu, Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, Muzeum Okręgowego im. Jacka Malczewskiego w Radomiu, Muzeum L’Art Brut w Lozannie, Muzeum L’Art Brut w Paryżu, Muzeum Sztuki Naiwnej w Zagrzebiu oraz w wielu kolekcjach prywatnych. W Bydgoszczy co roku organizowany jest Ogólnopolski Konkurs Malarski im. Teofila Ociepki.

Artyście poświęcono dwie publikacje książkowe:

A. Banacha Ociepka (1988) oraz S. A. Wisłockiego Mistrz Teofil Ociepka. Między władzą a prawdą.(2011).
O działalności Teofila Ociepki traktuje film Angelus w reżyserii Lecha Majewskiego.

Artysta jest także patronem jednej z ulic w Katowicach – Janowie.

teofilOciepkaObraz

27
Gru

Warto działać!

DSCF0241

Niedawno dostaliśmy bardzo poruszający list, który doskonale pokazuje dlaczego robimy to co robimy i dlaczego warto to robić. Poniżej, za zgodą Autora publikujemy pełną jego treść. Dziękujemy za ciepłe słowa!

Szanowni Państwo!

Po raz drugi odwiedziłem Nikiszowiec w sierpniu br. i znów jestem pod ogromnym wrażeniem tego niezwykłego miejsca i aktywności ludzi, którzy z wielkim zamiłowaniem działają na rzecz jego ochrony.

Szczególne wrażenie czyni na mnie Miejsce Pamięci – efekt wysiłków Stowarzyszenia „Razem dla Nikiszowca”. Mur otaczający kościół św. Anny, to miejsce, które mówi – historia zdarzeń, które stają się na nowo, przenoszą się do naszego czasu, gdy czytamy napisy na małych, granitowych tabliczkach.

Pośród innych, dwie są dla mnie wyjątkowe: Holeczek Józef, lat 46 i Wiktor Kowalski lat 26. Obaj zginęli w kopalni w dniu 28.02.1926 r. Trzecią ofiarą tego dnia był Filip Bock.

Józef Holeczek to dziadek mojej żony. Późnym, sierpniowym wieczorem stanęliśmy w kilka pokoleń przed tabliczką z jego nazwiskiem: jego wnuczka, prawnuczka i dwoje praprawnuków. Cichy zmierzch, żółte światła lamp rozpoczynających iluminowanie kościoła i ciemny, ceglany mur to sceneria, w której nietrudno było o zadumę i niezwykłe wzruszenie. Niewielka, kamienna plakietka z nazwiskiem to jedyna, materialna pamiątka, jaka jest dostępna rodzinie po tragicznie zmarłym górniku Józefie Holeczku.

W coraz bardziej zacierającej się ludzkiej pamięci pozostały do dziś tylko strzępki relacji o tragicznym dniu 28 lutego 1926 roku. Rodzinna tradycja wspomina o pożarze w kopalni tego dnia, o tym, że z zagrożonego rejony wydostał się o własnych siłach Józef Holeczek, lecz na wieść o tym, że w pożarze pozostał jego młodszy, 26 letni kolega Wiktor Kowalski, Holeczek wrócił do kopalni, by go ratować... Zginął, pozostawiając żonę i sześcioro dzieci...

Gdyby pozostał przy życiu, miałby powody do dumy ze swoich dzieci. Dwaj synowie zmarłego górnika okazali się wybitnie zdolni. Studiowali na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Jeden, pozostał na uczelni jako doktor habilitowany dwojga fakultetów: prawa i ekonomii, a drugi, po ukończeniu studiów prawniczych i dramatycznych przejściach wojennych został cenionym adwokatem.

Niestety, powojenna rzeczywistość znacząco utrudniała przekazywanie następnym pokoleniom losów i tradycji śląskich rodzin. Z jednej strony realia komunizmu narzucały swoistą autocenzurę nawet w przekazie ustnym, a z drugiej, pokolenie, które przeżyło przerażającą traumę wojny niechętnie wracało do wspomnień.

Próbuję teraz ocalić od zapomnienia cokolwiek, co da się ustalić z losów rodziny Holeczków. Zwracam się do Państwa z serdeczną prośbą o pomoc. Być może, kompletując listy zmarłych górników, mieliście lub macie dostęp do dokumentów, z których mógłbym dowiedzieć się więcej o losach górnika Józefa Holeczka z Giszowca lub też zweryfikować rodzinny przekaz o pożarze w kopalni 28.02.1926 r.

Będę niezmiernie wdzięczny za wskazanie mi choćby tylko źródeł, z których korzystali twórcy Miejsca Pamięci przy kościele św. Anny w Nikiszowcu.

Jestem także zainteresowany informacjami o historii kopalni „Wieczorek” z początku XX wieku, historii Janowa, Nikiszowca i Giszowca oraz wskazówkami, gdzie mogę takich informacji poszukiwać.

Szanowni Państwo!

Proszę przyjąć serdeczne podziękowanie i wyrazy głębokiej wdzięczności za Wasz trud i wspaniałe dzieło jakim jest Miejsce Pamięci przy kościele św. Anny w Nikiszowcu.

W imieniu wdzięcznej rodziny Józefa Holeczka

Andrzej Ochojski

16
Gru

Wracamy do historii - odsłonięcie pomnika dedykowanego mieszkańcom dawnej gminy Janów, poległym na wszystkich frontach Wielkiej Wojny.

Kończący się powoli rocznicowy 2014 rok przypomina nam o ważnym wydarzeniu, które miało miejsce w naszej dzielnicy - odsłonięcie pomnika dedykowanego mieszkańcom dawnej gminy Janów, którzy polegli na wszystkich frontach Wielkiej Wojny.
Uroczystość odbyła się 1 listopada br. o godz. 15.00 na cmentarzu parafialnym w Katowicach Janowie.

Przypadająca w tym roku 100. rocznica wybuchu Wielkiej Wojny, kazała nam powrócić do odnalezionego niedawno spisu mieszkańców gminy Janów poległych podczas I wojny światowej i przywrócić pamięć zbiorową członków naszej społeczności, tragicznie wyrwanych ze swojego środowiska nie tylko za życia lecz również po śmierci. Z tułaczki wojennej nie powróciło do Janowa, Giszowca i Nikiszowca ponad 270 osób. Ich groby, często bezimienne , rozsiane są po całej Europie. Zawirowania historyczne sprawiły, że w rodzinnej miejscowości, tak liczne ofiary straszliwego kataklizmu, jakim była I wojna światowa, nie doczekały nawet skromnego upamiętnienia.

Pomnik w Janowie powstał z inicjatywy i środków stowarzyszenia Razem dla Nikiszowca przy pomocy finansowej Miasta Katowice i jest pierwszym w Katowicach przypomnieniem ofiar wydarzeń z lat 1914-1918.

SAMSUNG SAMSUNG SAMSUNG SAMSUNG SAMSUNG SAMSUNG

3
Mar

Głosujemy na Teofila Ociepkę - naszego kandydata

Głosujemy na Teofila Ociepkę - naszego kandydata do Galerii Artystycznej na Placu Grunwaldzkim w Katowicach.

Od 1 do 31 marca trwa głosowanie na tegoroczną postać, która stanie w Galerii Artystycznej na Placu Grunwaldzkim w Katowicach. Zachęcamy wszystkich do głosowania na związanego z Janowem i Nikiszowcem artystę.

Głosować można za pośrednictwem Internetu strona:

Link do głosowania

Ociepka Teofil – malarz nieprofesjonalny, członek Grupy Janowskiej.

teofilOciepka

Urodził się w 22 kwietnia 1891 r. w Janowie, w rodzinie górniczej. W 1907 r. podjął pracę w kopalni Giesche, początkowo w kopalnianej stajni, następnie w elektrowni Jerzy.
Przed wybuchem I wojny światowej pracował w Urzędzie Celnym w Mysłowicach. Podczas wojny służył w armii niemieckiej. Po zakończeniu działań wojennych powrócił do pracy w elektrowni Jerzy.

Ociepka brał udział w I powstaniu śląskim i starał się o przyjęcie do tajnej policji na Górnym Śląsku, o czym dowiadujemy się z niedawno odnalezionego w Nowym Jorku życiorysu malarza.

Wychowany na baśniach i górniczych legendach fascynował się demonologią i okultyzmem. Interesowała go m.in. magia, astrologia, kabalistyka, hipnoza, telepatia. Nawiązał korespondencyjny kontakt ze znanym okultystą, Philippem Hohmannem z Wirtembergii, od którego otrzymywał literaturę okultystyczną. Stworzył w Janowie prężną „gminę” okultystyczną. Był członkiem Loży Różokrzyżowców z siedzibą w Wirtemberdze, a następnie w Kalifornii. Utrzymywał kontakt z lwowskim Towarzystwem Parapsychicznym im. Juliusza Ochorowicza.

Zaczął malować w wieku 35 lat, traktując sztukę jako sposób wyrażania swojego światopoglądu. Jego twórczość nie zyskała  wówczas uznania, więc porzucił malarstwo. Powrócił do niego po II wojnie światowej. Pierwszym nabywcą oryginalnych obrazów był Julian Tuwim. Twórczością Ociepki zainteresował się również Józef Ligęza z Muzeum Górnośląskiego oraz pisarka Izabela Czajka-Stachowicz, która w 1948 r. zorganizowała mu indywidualną wystawę w Warszawie. Wydarzenie to stało się  przepustką do kariery artystycznej malarza. Jego obrazy wystawiano wielokrotnie także poza granicami Polski: w Londynie, Rzymie, Wenecji, Florencji, Madrycie, Paryżu, Amsterdamie i Tokio.

Po przejściu na emeryturę, w 1959 r. Ociepka ożenił się, a w 1968 r. opuścił Janów, przenosząc się na stałe do Bydgoszczy, skąd pochodziła jego żona. Zmarł 15 stycznia 1978 roku.

teofilOciepkaObraz

Obecnie Ociepka uznawany jest za jednego z najwybitniejszych malarzy naiwnych na świecie. Jego prace znalazły się w zbiorach Muzeum Historii Katowic, Muzeum Śląskiego w Katowicach, Muzeum Etnograficznego w Toruniu, Krakowie, Wrocławiu, Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, Muzeum Okręgowego im. Jacka Malczewskiego w Radomiu, Muzeum L’Art Brut w Lozannie, Muzeum L’Art Brut w Paryżu, Muzeum Sztuki Naiwnej w Zagrzebiu oraz w wielu kolekcjach prywatnych. W Bydgoszczy co roku organizowany jest Ogólnopolski Konkurs Malarski im. Teofila Ociepki.

Artyście poświęcono dwie publikacje książkowe: A. Banacha Ociepka (1988)
oraz S. A. Wisłockiego Mistrz Teofil Ociepka. Między władzą a prawdą.(2011).
O działalności Teofila Ociepki traktuje film Angelus w reżyserii Lecha Majewskiego.

Artysta jest także patronem jednej z ulic w Katowicach – Janowie.

12
Lut

Pomnik Wieczorka - wersja oryginalna

pomnik Wieczorka - orginałWieczorek Józef (ps. Ryszard) 1893-1944

działacz komunistyczny, współorganizator Komunistycznej Partii Górnego Śląska; od 1921 w KPP; odegrał czołową rolę w Komitecie 21; członek Grupy Inicjatywnej PPR, członek Komitetu Centralnego; zginął w obozie w Oświęcimiu.

Komitet 21: Górnośląski Komitet Akcji, Zespół 21 osób wybranych w 1921 na Kongresie Rad Zakładowych Górnego Śląska z inicjatywy KPP w celu kierowania akcją strajkową (strajki 1923-1924).

KPP: Komunistyczna Partia Polski, utworzona 16.11.1918 z połączenia SDKPiL i PPS-Lewicy; do III zjazdu (1925) PN Komunistyczna Partia Robotnicza Polski; w 1919 r. poparła ofensywę bolszewików na Polskę; zdelegalizowana;

PPR: Polska Partia Robotnicza - partia komunistyczna utworzona 5 stycznia 1942 z inicjatywy komitetu skupiającego byłych działaczy KPP

10
Sie

90 lat fotografii na Nikiszu

 

aparat
Przed 90 laty Augustyn Niesporek, pracownik kopalni Giesche, pozostawił pewne zajęcie na grubie, by swą pasję, czyli fotografowanie uczynić profesją. Zamiłowanie do utrwalania obrazów na kliszy przeszło z nestora rodu na syna Franciszka a następnie wnuka Krzysztofa. Tak to już trzecie pokolenie Niesporków w Nikiszowcu zapisuje w obrazach ważne wydarzenia z życia mieszkańców dzielnicy. I pewnie nie ma tu nikogo, kto nie wiedziałaby o zakładzie fotograficznym w ryneczku i sam nie korzystał z jego usług.
W ciągu minionych 90 lat wiele się wydarzyło, zmieniały się ustroje, mody, narzędzia i sztuka fotografowania. Obecny właściciel, artysta fotografik Krzysztof Niesporek z żalem przyznał, że nie zachowały się stare klisze, stąd kierował prośby do mieszkańców dzielnicy i nie tylko, by zaglądnęli do swych albumów, skrzyneczek, pudełek i w ten sposób przypomnieli jak zmieniała się historia fotografii.

 

 

26
Lip

Punkt Informacji Turystycznej na Nikiszowcu

 

i

26 lipca otwarto na Nikiszowcu Punkt Informacji Turystycznej.

Zaglądają do niego coraz liczniejsi turyści odwiedzający nasze magiczne osiedle a także mieszkańcy ciekawi nowego. Lokal jest inwestycją Miasta Katowice a prowadzi go Katowicki Oddział PTTK. Punkt czynny jest od poniedziałku do piątku między 10.00 a 17.00, w soboty od 10.00 do 15.00. Coraz liczniejsze są głosy, by i w niedzielę można było z niego korzystać.

Zwiedzającym oferuje ulotki, mapy, foldery, gazety miejskie, wydawnictwa o dzielnicy i Śląsku a także pamiątki z Nikiszowca. Atrakcją jest moneta miejska o nazwie „balkan” i pomimo, że poza nazwą nie ma z dzielnicą innych wspólnych cech, cieszy się dużą popularnością, a my jesteśmy zadowoleni z takiej formy promocji dzielnicy. Być może w przyszłości „balkan” będzie miał inną formę oraz wartość płatniczą.

Punkt Informacji Turystycznej znajduje się przy ul. Krawczyka 5, jest ostatnim w ciągu arkad i pierwotnie pełnił inną funkcję. Może ktoś z Czytelników zechce podzielić się z nami swą wiedzą i sięgnie do wspomnień. Czekamy na listy do redakcji bądź telefony.

Back to Top