3
Gru

Najpiękniejsze okno Nikiszowca - edycja 2017

W listopadzie 2017 rozstrzygnięto tegoroczną, już ósmą, edycję konkursu
Najpiękniejsze Okno Nikiszowca.

Komisja przy ocenie brała pod uwagę stan ukwiecenia okien i balkonów - styl, kolorystykę,  dopasowanie kompozycji roślinnej do architektonicznego tła i detalu.

Tegoroczną  nagrodę główną przyznano mieszkańcom z ul. św. Anny 9/6, którzy obsadzili jasnymi pelargoniami  skrzynki  sześciu okien. Kwiaty subtelnie harmonizowały z ceglanymi murami, tworząc efekt lekkości i nie stanowiąc równocześnie dla elewacji wizualnej konkurencji.

Przypominamy, że nagroda główna  to okolicznościowa, kolekcjonerska  srebrna moneta o nominale 80 balkanów z wtopioną kolorową fotografią osiedla.

Oto Najpiękniejsze Okna Nikiszowca 2017 roku, ul. Świętej Anny 9, I piętro.

Trzy równorzędne wyróżnienia przyznano:

- mieszkańcom ul. Rymarskiej 2/12 za dekorację kwietną  balkonu wraz ze ścianą;

 

- lokatorom ul. Giszowieckiej  4/7 za  szczególnie zadbane  czerwone pelargonie w oknach I piętra;

 

- lokatorom placu Wyzwolenia 15/5 za wyjątkową kompozycję kwiatów i roślin zielonych, które stworzyły zieloną ścianę i ozdobiły  niższą kondygnację.

 

Wyniki konkursu zostaną ogłoszone podczas  Jarmarku na Nikiszu w niedzielę 10 grudnia  o godz. 14.00.

Tegorocznym zwycięzcom gratulujemy  i zapraszamy na estradę po odbiór dyplomów i nagród.

Dziękujemy pięknie wszystkim mieszkańcom za dbałość o zieleń, pielęgnowanie rabat podwórkowych i mini ogrodów założonych na skrawkach ziemi przy okienkach piwnicznych.

Szczególne podziękowania kierujemy do laureatów z lat poprzednich, którzy swe miniaturowe ogrody, skrzynkowe i gruntowe,  nadal utrzymują z wielką starannością i wprowadzają do nich  nowe rośliny.

Fotografie wielu Waszych kwiatów znalazły się  na stronach kalendarza   Nikiszowiec 2018, wydanego  przez nasze stowarzyszenie z okazji przypadającej w przyszłym roku 110 rocznicy powstania osiedla.

24
Sty

Tadeusz Michejda kandydatem Stowarzyszenia do uhonorowania w Galerii Artystycznej

Wzorem poprzednich lat stowarzyszenie Razem dla Nikiszowca zgłosiło kandydaturę do Galerii Artystycznej na Placu Grunwaldzkim. W tym roku stawiamy na postać Tadeusza Michejdy, architekta współtworzącego modernistyczne oblicze międzywojennych Katowic, projektanta wielu katowickich budowli,  jako postać godną upamiętnienia na wspomnianym miejscu.
Jeden z projektów Michejdy został zrealizowany w naszej dzielnicy. To budynek dawnego ratusza, później szpitala, a obecnie przychodni rejonowej i ośrodka opieki długoterminowej dla osób w podeszłym wieku.

Tadeusz Michejda – śląski architekt, współtwórca katowickiego modernizmu.

Urodził się 23 maja 1895 roku w Olbrachcicach na Śląsku Cieszyńskim, w rodzinie znanej z patriotycznego i społecznego zaangażowania. Sam Tadeusz Michejda był żołnierzem podczas I wojny światowej, później zaś angażował się w przygotowania do plebiscytu na Śląsku, wreszcie uczestniczył w III powstaniu śląskim jako adiutant dowódcy 11 pułku bytomskiego.

W tym samym czasie studiował na Wydziale Architektury Politechniki Lwowskiej, a w 1924 roku, po ukończeniu studiów rozpoczął praktykę w zawodzie architekta w Katowicach.

Fascynowała go architektura modernizmu a głównym wzorem do naśladowania stał się  dla niego francuski architekt Le Corbusier. Swoją pasją potrafił zarazić innych architektów regionu, których skupił w założonym przez siebie Śląskim Związku Architektów, będąc równocześnie jego pierwszym prezesem. Jednoczył środowisko architektów w regionie w imię idei jakości i estetyki wznoszonych wówczas budowli. Taka innowacyjna działalność zrzeszeniowa porządkowała zasady rynku budowlanego, regulowała jego prawa i przeciwdziałała samowoli budowlanej. W 1934 roku związek przekształcono w Stowarzyszenie Architektów Rzeczpospolitej Polskiej (SARP).

Tadeusz Michejda początkowo pracował w kierownictwie budowy gmachu Urzędu Wojewódzkiego. W okresie XX-lecia międzywojennego we własnym biurze architektonicznym stworzył około 50 projektów budowli a także wyposażenia ich wnętrz. Z jego projektów zrealizowano 4 kościoły, 11 szkół, 3 ratusze, 9 budynków użyteczności publicznej oraz 27 willi, domów mieszkalnych i pensjonatów.

Do dziś ozdobą Katowickiej Moderny, będącej ewenementem architektonicznym w skali kraju, są gmachy i budynki wzniesione przez Michejdę. Przyczyniły się one do powstania nowoczesnego oblicza międzywojennych, polskich Katowic.

Pierwsze budowle Michejdy nawiązywały jeszcze do klasycyzmu, jak w przypadku gmachu Syndykatu Polskich Hut Żelaznych oraz budynku administracyjnego lotniska Muchowiec. Kolejne były już w pełni funkcjonalistyczne: budynek Dyrekcji Okręgowej Kolei Polskiej przy ul. Słowackiego, z przeszklonymi ogrodami zimowymi, ratusz w Janowie (obecnie szpital), willa przy ulicy Kościuszki 65.

Tadeusz Michejda jako jeden z pierwszych architektów w Polsce zastosował szkielet stalowy do budowy małego domu mieszkalnego. W oparciu o taką koncepcję budowlaną wzniesiono willę przy ul. Bratków 4 w Katowicach. Jest to też jedyny w tym mieście przykład konstrukcji szkieletowej w tego typu budownictwie i jeden z niewielu na świecie. Innymi ciekawymi przykładami  realizacji projektów tego wybitnego architekta są: willa samego Michejdy przy ulicy Poniatowskiego 19, czy też willa zaprojektowana dla wicewojewody Zygmunta Żurawskiego przy ulicy Kilińskiego 46.

Bez Tadeusza Michejdy nie byłoby tak wspaniałego oblicza międzywojennych nowoczesnych Katowic. Współcześnie od niedawna na powrót docenia się niezwykłość, surowe niekiedy piękno modernizmu w naszym mieście. Czas na uhonorowanie jednego z najważniejszych kreatorów tego wizerunku Katowic.

 

27
Lis

Najpiękniejsze okno Nikiszowca 2016

Podczas  tegorocznej, już VII edycji konkursu Najpiękniejsze Okno Nikiszowca pojawiły się na osiedlu kolejne pięknie ukwiecone okna i balkony a także nowe mini ogródki.

Za Najpiękniejsze okno Nikiszowca  w 2016 r. uznano okna i mini ogródek założony przy ul. Odrowążów 11 przez lokatorów mieszkania nr 2.  Jako zdobywcy I nagrody otrzymają okolicznościową, kolekcjonerską monetę z wizerunkiem osiedla.

ul-odrowazow-112-ksenia-mariusz-chowaniec

Wzorem poprzednich  lat  przyznano także trzy wyróżnienia, a otrzymają  je mieszkańcy:

  1. św. Anny 10 / 4 za obsadzenie skrzynek loggii pięknymi kwiatami, które długo cieszyły oczy wszystkich przechodzących tą  wyjątkową ulicą,
    anny-10m4-aleksandra-kosciuk
  2. Czechowa 5/6 za kwiaty na parapetach loggii i wprowadzenie wewnątrz  donic z pelargoniami,
    czechowa-5-m6-wioletta-sosnowska
  3. Odrowążów 9 / 2 za zagospodarowanie skrawków ziemi pod oknami  i poprowadzenie pnączy wzdłuż ryzalitów wzdłuż budynku przy ul. Czechowa 9

u-czechowa-9-m2-ewa-i-piotr-dylus

Za sprawą tegorocznych laureatów  ulica Czechowa stała się najbardziej ukwieconym traktem osiedla.
Jednocześnie należy przypomnieć  o lokatorach z   ul. Ficka, którzy są autorami największej liczby mini ogródków czyli dekoracji okienek piwnicznych.

Wszystkim mieszkańcom dbającym o zieleń bardzo gorąco dziękujemy i zachęcamy do dalszych starań o przyjazną, zieloną  przestrzeń wokół.

Tegorocznych  laureatów zapraszamy na uroczyste wręczenie nagród , co nastąpi 4 grudnia br.  około godz. 15.30 na estradzie  Świątecznego Jarmarku.

W imieniu Zarządu Stowarzyszenia Razem dla Nikiszowca

Elżbieta Zacher

 

7
Lis

Przystanek Nikiszowiec

Zapraszamy gorąco na kolejne spotkanie z cyklu  Przystanek Nikiszowiec , który odbędzie się w środę 16. 11. 2016 o godz. 17.00 w  nikiszowieckim muzeum  przy ul. Rymarska 4. Zawita u nas Pani Renata Głasek - Kęska wnuczka Michała Jaśnikowskiego, autora wspomnień "Chłopak z Kresów", która opowie o swoim dziadku. Był on  latach 1908 do 1914  pracownikiem kopalni Giesche, a przybył na Śląsk z małej wioski w dalekiej Galicji.

Podczas spotkania możliwość nabycia książki Michała Jaśkowskiego  Chłopak z Kresów Pamiętnik lubelskiego kupca,

plakat-przystanek-nikiszowiec-1

18
Maj

Kwiaty dla Nikiszowca

24 maja ( wtorek) w godz. od 10.00 do 13.00  zapraszamy mieszkańców osiedla na plac kościelny po odbiór sadzonek kwiatów do skrzynek i na rabaty.
Lokatorzy z Placu Wyzwolenia otrzymają kwiaty do skrzynek okiennych.
Mieszkańcom pozostałych ulic dostarczymy kwiaty rabatowe do obsadzenia placów – podwórek.
20150929_103258

5
Mar

Czy nasz Teofil Ociepka stanie przy pl. Grunwaldzkim ?

Czy  nasz Teofil Ociepka stanie  przy pl. Grunwaldzkim ?

 

1 marca ruszył plebiscyt  na postać godną uhonorowania  w Galerii Artystycznej przy pl. Grunwaldzkim. Naszym kandydatem, niezmiennie od 5 lat, jest pochodzący z Janowa Teofil Ociepka. Warto podkreślić,  że w tym roku przypada 70 rocznica powstania zespołu malarzy nieprofesjonalnych zwanych Grupa Janowską. Wprowadzenie  znakomitego prymitywisty z Janowa do Galerii podkreśli fenomen Grupy Janowskiej, będzie też ukłonem wobec rzeszy twórców.

Aby wziąć udział w plebiscycie, należy wypełnić kupon ankietowy  zamieszczony na str. 5  gazety miejskiej Nasze Katowice i wypełniony oddać w Centrum Informacji Turystycznej przy Rynku 13 lub wysłać kupon na adres  Katowice, ul. Młyńska 4 z dopiskiem Galeria Artystyczna 2016.

Można również głosować za pośrednictwem miejskiej strony : http://katowice.eu/Konsultacje/Lists/Galeria%20artystyczna%202016/NewForm.aspx?Source=http%3A%2F%2Fkatowice%2Eeu%2FKonsultacje%2FLists%2FGaleria%2520artystyczna%25202016%2Foverview%2Easpx

Głosy można oddawać do 31 marca.
Prosimy o mieszkańców i sympatyka Nikiszowca i Janowa o oddanie głosu na  Mistrza Teofila.

 

Kilka słów o naszym kandydacie.
teofilOciepka

Ociepka Teofil – malarz nieprofesjonalny, członek Grupy Janowskiej.

Urodził się w 22 kwietnia 1891 r. w Janowie, w rodzinie górniczej. W 1907 r. podjął pracę w kopalni Giesche, początkowo w kopalnianej stajni, następnie w elektrowni Jerzy.
Przed wybuchem I wojny światowej pracował w Urzędzie Celnym w Mysłowicach. Podczas wojny służył w armii niemieckiej. Po zakończeniu działań wojennych powrócił do pracy w elektrowni Jerzy.

Ociepka brał udział w I powstaniu śląskim i starał się o przyjęcie do tajnej policji na Górnym Śląsku, o czym dowiadujemy się z niedawno odnalezionego w Nowym Jorku życiorysu malarza.

Wychowany na baśniach i górniczych legendach fascynował się demonologią i okultyzmem. Interesowała go m.in. magia, astrologia, kabalistyka, hipnoza, telepatia. Nawiązał korespondencyjny kontakt ze znanym okultystą, Philippem Hohmannem z Wirtembergii, od którego otrzymywał literaturę okultystyczną. Stworzył w Janowie prężną „gminę” okultystyczną. Był członkiem Loży Różokrzyżowców z siedzibą w Wirtemberdze, a następnie w Kalifornii. Utrzymywał kontakt z lwowskim Towarzystwem Parapsychicznym im. Juliusza Ochorowicza.

Zaczął malować w wieku 35 lat, traktując sztukę jako sposób wyrażania swojego światopoglądu. Jego twórczość nie zyskała  wówczas uznania, więc porzucił malarstwo. Powrócił do niego po II wojnie światowej. Pierwszym nabywcą oryginalnych obrazów był Julian Tuwim. Twórczością Ociepki zainteresował się również Józef Ligęza z Muzeum Górnośląskiego oraz pisarka Izabela Czajka-Stachowicz, która w 1948 r. zorganizowała mu indywidualną wystawę w Warszawie. Wydarzenie to stało się  przepustką do kariery artystycznej malarza. Jego obrazy wystawiano wielokrotnie także poza granicami Polski: w Londynie, Rzymie, Wenecji, Florencji, Madrycie, Paryżu, Amsterdamie i Tokio.

Po przejściu na emeryturę, w 1959 r. Ociepka ożenił się, a w 1968 r. opuścił Janów, przenosząc się na stałe do Bydgoszczy, skąd pochodziła jego żona. Zmarł 15 stycznia 1978 roku.

Obecnie Ociepka uznawany jest za jednego z najwybitniejszych malarzy naiwnych na świecie. Jego prace znalazły się w zbiorach Muzeum Historii Katowic, Muzeum Śląskiego w Katowicach, Muzeum Etnograficznego w Toruniu, Krakowie, Wrocławiu, Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, Muzeum Okręgowego im. Jacka Malczewskiego w Radomiu, Muzeum L’Art Brut w Lozannie, Muzeum L’Art Brut w Paryżu, Muzeum Sztuki Naiwnej w Zagrzebiu oraz w wielu kolekcjach prywatnych. W Bydgoszczy co roku organizowany jest Ogólnopolski Konkurs Malarski im. Teofila Ociepki.

Artyście poświęcono dwie publikacje książkowe:

A. Banacha Ociepka (1988) oraz S. A. Wisłockiego Mistrz Teofil Ociepka. Między władzą a prawdą.(2011).
O działalności Teofila Ociepki traktuje film Angelus w reżyserii Lecha Majewskiego.

Artysta jest także patronem jednej z ulic w Katowicach – Janowie.

teofilOciepkaObraz

5
Mar

Przygotowania do Wielkanocy

Ostatnie spotkanie Stowarzyszenia, które odbyło się  miesiąc przed Wielkanocą,  przybrało formę warsztatów.

Przedmiotem naszych prac były ozdoby świąteczne, a nade wszystko pisanki. Część z nich, wzorem lat ubiegłych, przekażemy Hospicjum Cordis

W marcu spotykamy się w środę  16  o godz. 17.00  w domu parafialnym  , Pl. Wyzwolenia 21, pok. 6a. Zapraszam serdecznie.

Tak było na spotkaniu:

WP_20160224_008

WP_20160224_014

WP_20160224_015

27
Gru

Warto działać!

DSCF0241

Niedawno dostaliśmy bardzo poruszający list, który doskonale pokazuje dlaczego robimy to co robimy i dlaczego warto to robić. Poniżej, za zgodą Autora publikujemy pełną jego treść. Dziękujemy za ciepłe słowa!

Szanowni Państwo!

Po raz drugi odwiedziłem Nikiszowiec w sierpniu br. i znów jestem pod ogromnym wrażeniem tego niezwykłego miejsca i aktywności ludzi, którzy z wielkim zamiłowaniem działają na rzecz jego ochrony.

Szczególne wrażenie czyni na mnie Miejsce Pamięci – efekt wysiłków Stowarzyszenia „Razem dla Nikiszowca”. Mur otaczający kościół św. Anny, to miejsce, które mówi – historia zdarzeń, które stają się na nowo, przenoszą się do naszego czasu, gdy czytamy napisy na małych, granitowych tabliczkach.

Pośród innych, dwie są dla mnie wyjątkowe: Holeczek Józef, lat 46 i Wiktor Kowalski lat 26. Obaj zginęli w kopalni w dniu 28.02.1926 r. Trzecią ofiarą tego dnia był Filip Bock.

Józef Holeczek to dziadek mojej żony. Późnym, sierpniowym wieczorem stanęliśmy w kilka pokoleń przed tabliczką z jego nazwiskiem: jego wnuczka, prawnuczka i dwoje praprawnuków. Cichy zmierzch, żółte światła lamp rozpoczynających iluminowanie kościoła i ciemny, ceglany mur to sceneria, w której nietrudno było o zadumę i niezwykłe wzruszenie. Niewielka, kamienna plakietka z nazwiskiem to jedyna, materialna pamiątka, jaka jest dostępna rodzinie po tragicznie zmarłym górniku Józefie Holeczku.

W coraz bardziej zacierającej się ludzkiej pamięci pozostały do dziś tylko strzępki relacji o tragicznym dniu 28 lutego 1926 roku. Rodzinna tradycja wspomina o pożarze w kopalni tego dnia, o tym, że z zagrożonego rejony wydostał się o własnych siłach Józef Holeczek, lecz na wieść o tym, że w pożarze pozostał jego młodszy, 26 letni kolega Wiktor Kowalski, Holeczek wrócił do kopalni, by go ratować... Zginął, pozostawiając żonę i sześcioro dzieci...

Gdyby pozostał przy życiu, miałby powody do dumy ze swoich dzieci. Dwaj synowie zmarłego górnika okazali się wybitnie zdolni. Studiowali na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Jeden, pozostał na uczelni jako doktor habilitowany dwojga fakultetów: prawa i ekonomii, a drugi, po ukończeniu studiów prawniczych i dramatycznych przejściach wojennych został cenionym adwokatem.

Niestety, powojenna rzeczywistość znacząco utrudniała przekazywanie następnym pokoleniom losów i tradycji śląskich rodzin. Z jednej strony realia komunizmu narzucały swoistą autocenzurę nawet w przekazie ustnym, a z drugiej, pokolenie, które przeżyło przerażającą traumę wojny niechętnie wracało do wspomnień.

Próbuję teraz ocalić od zapomnienia cokolwiek, co da się ustalić z losów rodziny Holeczków. Zwracam się do Państwa z serdeczną prośbą o pomoc. Być może, kompletując listy zmarłych górników, mieliście lub macie dostęp do dokumentów, z których mógłbym dowiedzieć się więcej o losach górnika Józefa Holeczka z Giszowca lub też zweryfikować rodzinny przekaz o pożarze w kopalni 28.02.1926 r.

Będę niezmiernie wdzięczny za wskazanie mi choćby tylko źródeł, z których korzystali twórcy Miejsca Pamięci przy kościele św. Anny w Nikiszowcu.

Jestem także zainteresowany informacjami o historii kopalni „Wieczorek” z początku XX wieku, historii Janowa, Nikiszowca i Giszowca oraz wskazówkami, gdzie mogę takich informacji poszukiwać.

Szanowni Państwo!

Proszę przyjąć serdeczne podziękowanie i wyrazy głębokiej wdzięczności za Wasz trud i wspaniałe dzieło jakim jest Miejsce Pamięci przy kościele św. Anny w Nikiszowcu.

W imieniu wdzięcznej rodziny Józefa Holeczka

Andrzej Ochojski

28
Lis

Najpiękniejsze Okna Nikiszowca 2015

Rozstrzygnięto tegoroczną, już VI edycję konkursu  Najpiękniejsze Okna Nikiszowca.

Nagroda główna – srebrna moneta okolicznościowa z wizerunkiem osiedla, powędruje do lokatorów mieszkania nr 9 przy ul. Krawczyka 4, którzy w wyjątkowy sposób ukwiecili swój balkon.

20150929_103258

Najpiękniejsze Okna Nikiszowca 2015

 

W tym roku przyznano także trzy wyróżnienia, a otrzymają je mieszkańcy:

  •  lokalu nr 7 przy ul. Szopienickiej 50 za obsadzenie skrzynek ciekawą zieloną roślinnością oraz udekorowanie wszystkich okien mieszkania,

 

Wyróżnienie 1

  • lokali nr 1 oraz nr 2 przy  ul. Czechowa 15 za zagospodarowanie skrawków ziemi pod oknami
    i urządzenie mini - ogródków przy drzwiach wejściowych, co dla postronnych zdaje się być zachętą do odwiedzin w tym domu.

Wyróżnienie 2

 

20150929_110215

 

 

Dziękujemy wszystkim mieszkańcom osiedla za jego ukwiecenie i dbałość o zieleń.

Laureatom serdecznie gratulujemy. Tradycyjnie już wręczenie nagród nastąpi podczas jarmarku świątecznego 6 grudnia 2015.

W imieniu Zarządu
Stowarzyszenia Razem dla Nikiszowca
Elżbieta Zacher

8
Paź

Kolejne spotkanie Stowarzyszenia

Kolejne spotkanie Stowarzyszenia odbędzie się w środę 14 października o godz. 16.30 wyjątkowo  w Muzeum Historii Katowic przy ul. Szafranka 9.

Planujemy poznać lepiej dzieje naszego miasta zwiedzając najnowszą wystawę "Z Dziejów Katowic", po której oprowadzi nas   jej autorka - komisarz wystawy kol. Joanna Tofilska.

Back to Top